Z Kolpingiem w Peru i Urugwaju

Jak wygląda życie w Peru i Urugwaju i  jaka jest specyfika pracy Rodzin  Kolpinga w tamtych krajach?
 O tym wszystkim mogliśmy porozmawiać z przedstawicielami Dzieła Kolpinga z  tych państw, dzięki  ich wizycie studyjnej  zorganizowanej przez Fundację Dzieła Kolpinga w Polsce w dniach 24 – 27 września br. Uczestniczyli w niej  – ks. prezes Bernard  Godbarsen i Augustin Aishemberg  z DK w Urugwaju i Rosita del Carmen Palomino Risco – przewodnicząca DK w Peru.

Na początek krótka historia: Rosita ma 23 lata. Co tydzień odwiedza jedną z Rodzin Kolpinga. Jest ich w Peru 182. Droga bywa trudna – niektóre Rodziny  mają bowiem siedzibę w środku amazońskiej puszczy. Ale ona musi tam dotrzeć, więc nie zraża się niczym – nawet wszechobecnymi groźnymi wężami czy skorpionami. To mógłby być początek filmu przygodowego, ale jest najprawdziwszą historią pracy przewodniczącej  z Peru.

Tej i wielu innych opowieści  mogli  wysłuchać  członkowie  małopolskich Rodzin Kolpinga, które odwiedzili  goście z Ameryki Łacińskiej. W intensywnym programie spotkań  znalazły się  bowiem Wadowice, Oświęcim, Bochnia i Porąbka Uszewska, gdzie wraz  z  przedstawicielami  Brzeska, Dębna i Jadownik odbyła się  prawdziwa latynoska fiesta. Goście znaleźli też czas, by spotkać  się Rodziną z Krakowa, a także  w gronie zarządu i pracowników Fundacji wymienić się doświadczeniami z realizacji projektów i wzajemnie zainspirować  do  dalszego działania.

Wracając do swoich domów, Goście z Globalnego Południa dziękowali za ciepłe przyjęcie w każdym odwiedzanym miejscu oraz za możliwość poznania specyfiki pracy polskiego Dzieła Kolpinga i polskiej kultury. A my poczuliśmy się nieco bliżej andyjskiego Peru i równinnego Urugwaju.


 

 


 
Bł. A. Kolping (1813 - 1865)