Kościuszko z Luborzycy!

 „Przysięgam w obliczu Boga, całemu narodowi polskiemu, że powierzonej mi władzy na niczyj prywatny ucisk nie użyję…”. Te słowa przysięgi Tadeusza Kościuszki znów zabrzmiały mocno i donośnie na krakowskim rynku, tym razem wypowiedziane przez aktora z luborzyckiej Rodziny Kolpinga. RK Luborzyca reprezentowała Dzieło Kolpinga i Teatrum Mundi na płycie rynku krakowskiego  06.10.2007, w czasie 5. święta organizacji pozarządowych. Zaproszono nas do prezentacji na scenie pod Ratuszem, a to przecież  tuż obok miejsca przysięgi tej sprzed lat, która porwała naród polski do walki o wolność, razem z naszymi praprzodkami z Luborzycy. Od lat gramy sztukę o Kościuszce i „kosynierach z Luborzycy”, ale dopiero dziś tu właśnie na Rynku i widzimy w koło cienie „tych, co wpadli w ręce śmierci, ukochanej broniąc ziemi”. Warto o tym pamiętać u progu święta 11 listopada. Ono bowiem stanowi zwieńczenie okresu zaborów, a więc niewoli narodu spowodowanej głupotą i prywatą ówczesnych elit politycznych. Wielką cenę zapłacił nasz naród wtedy,  po to abyśmy teraz mogli u siebie w domu po polsku rozmawiać i myśleć. Ale czy potrafimy to czynić? 11 listopada jedziemy z naszym wznowionym spektaklem do Słubic, by w tamtejszym pałacu już drugi raz wystąpić przed ciekawą spraw polskich publicznością. I jeszcze słowa T. Kościuszki: „dajże Boże ludziom szczęście i co komu miłe, a mnie niechaj kosynierzy usypią mogiłę, żeby matka powiadała ciekawemu chłopcu o tej bitwie racławickiej usiadłszy na kopcu”.


    powrót
 


 
Bł. A. Kolping (1813 - 1865)